afgańskie peruki (swoją drogą świetną nazwę na kapelę wymyślił dulli)

co jakiś czas popadam w melancholię (to pewnie skutki uboczne bycia singlem). jako że w moim mniemaniu „muzyka jest językiem wszechświata” (© fisz), więc po raz kolejny w takich chwilach wracam do afghan whigs. nie ma bardziej emocjonalnego grania. zobacz:
and slave i only use as a word to describe the special way i feel for you
więcej już nic nie napiszę. po prostu tego trzeba posłuchać. ta muzyka czasami boli. w samym środku. tam, gdzie nie można sobie rozmasować, kiedy boli.

np. afghan whigs – my curse

One Response to “afgańskie peruki (swoją drogą świetną nazwę na kapelę wymyślił dulli)”

  1. mundi pisze:

    dobra muza wierci dziure ;) no i zostawia slad ;) pozdrawiam

Leave a Reply

  •  

    Grudzień 2006
    P W Ś C P S N
    « lis   sty »
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031