Category archives: różności

Year after year

Minął rok od momentu jak ostatni raz zaktualizowałem mojego blogaska, ale nie martwcie się, nie poddaję się jeszcze tak szybko ;P

Ech…

(17:23:17) 10068339: siema Krzysiu
:D

(17:23:23) 10068339: mam na imie Asiutka
(17:23:28) 10068339: poklikamy;d
(17:23:30) 10068339: ?
(17:23:54) Stemer: nie
(17:24:00) 10068339: dlaczego?
(17:24:00) 10068339: :(
(17:24:06) Stemer: bo nie
(17:24:12) 10068339: to spierdalaj

Drzewo genealogiczne na Geni.com

Dzisiaj zainaugurowałem drzewo genealogiczne naszej rodzinki na Geni.com. Portal jest w języku angielskim, ale pewnie niedługo zostanie przetłumaczony na polski. Do tej pory można łatwo się w nim poruszać dzięki tej stronie.

Zachęcam przede wszystkim moją rodzinę – tą daleką i bliższą do uzupełnienia swoich krewnych.

Wiem, naśmiewam się, ale co mi tam

Na tej stronie Microsoft informuje swoich klientów o programach, które mogą lub wcale nie będą działać z Service Packiem numer 1 do wiśty.
Na uwagę zasługuje stwierdzenie:

Windows Vista Service Pack 1 (SP1) contains many security, reliability, and feature updates for Windows Vista. A program may experience a loss of functionality after you install Windows Vista SP1.

Boli…

Podkręcanie Pentium Dual Core E2140 na płycie Gigabyte GA-P31-DS3L

Kilka miesięcy temu mój wysłużony AthlonXP 2000+ wraz płytą główną podarowałem mojej miłości. Sprawiłem sobie nowy Pentium Dual Core E2140, płytę główną, pamięci, dysk i kartę graficzną. Dlaczego nie kupiłem jakiegoś Core Duo z większym zegarem? Ano dlatego, ponieważ ten procesor bardzo łatwo podkręcić do 3 MHz a “skoro nie widać różnicy to po co przepłacać” :)

Na wstępie standardowy tekst, czyli podkręcasz na własną odpowiedzialność świadomy tego, że  po overclockingu system może nie być stabilny lub w ogóle się nie uruchomić. Nie każdy egzemplarz procesora da się tak podkręcić – możesz trafić na “dziury” w FSB (płyta przy danej FSB po prostu nie będzie pracować) lub procesor dalej już nie da rady się kręcić (tzw. “wall”). Oczywiście nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za uszkodzenia twojego sprzętu.

Co nam będzie potrzebne? Dokładnie nic (no oczywiście poza wspomnianym wyżej sprzętem) ponieważ cały zabieg sprowadza się do zmian w biosie. Co będziemy robić? Zmienimy częstotliwość magistrali FSB oraz mnożnik pamięci. W tym momencie od razu należy napisać, że mnożnik, jaki ustawiłem dla swoich pamięci, dla twojej może być inny, chyba, że posiadasz RAMy tak samo taktowane.

Po uruchomieniu komputera wchodzimy do biosu (wersja biosu, na której podkręcałem to F9). Cały proces zobrazuję na płycie którą posiadam (Gigabyte GA-P31-DS3L), ale na pewno odpowiednie opcje znajdziecie w biosach swoich płyt. Wybieramy na początku “MB Intelligent Tweaker”:

Gigabyte GA-P31-BIOS

 

Moje pamięci chodzą z częstotliwością 667 MHz. Po ustawieniu mnożnika na 2.0 będzie można bezproblemowo zwiększyć częstotliwość FSB, więc zmieniamy na 2.0 System Memory Multiplier. Następnie możemy spróbować od razu ustawić FSB na 376 MHz. Żeby w ogóle można było zmieniać FSB, należy wcześniej ustawić CPU Host Clock Control na “Enabled”. Tak to wygląda:

Gigabyte GA-P31-BIOS - MB Intelligent Tweaker

 

Warto pamiętać o tym, że nie od razu może się to udać, dlatego lepiej zaczynać od niższego FSB, a później je sukcesywnie zwiększać, sprawdzając stabilność systemu. Moja płyta przy ustawieniu zbyt wysokiej wartości przy overclockingu nie uruchomi się i w takim przypadku zresetuje ustawienia FSB do wartości domyślnej procesora, przy którym system wstanie. Jeśli wasze płyty tak nie robią, to proponuję zresetować ustawienia CMOS do domyślnych zworką na płycie – gdzie ona się znajduje napisane jest w instrukcji do płyty.

 

Jeśli wszystko jest w porządku, to pozostaje tylko pogratulować zaoszczędzonych pieniędzy. Teoretycznie można kręcić jeszcze wyżej, ale sam już nie próbowałem. Wystarczy mi te 3 MHz.

Co z chłodzeniem? Już odpowiadam – wystarczy boxowe, dołączone do procesora. Pentium Dual Core się nie grzeje. W moim przypadku po podkręceniu temperatury na rdzeniach wynoszą około 42 stopni C w spoczynku, natomiast w stresie dochodzą do 66 stopni.

 

Więcej na temat tego procesora, płyty głównej i kręcenia ich poczytacie tutaj. Za pomoc i zachętę dziękuję Snoopiemu :)

Wyciekły dane osobowe na naszej klasie!!!1111^eleven

(23:01:09) Anioł: wybacz stemerku ale zalatany byłem – dzis cały dzień mieliśmy rekrutacje na nowego mieszkańca
(23:01:17) Anioł: jutro też jest rekrutacja
(23:01:22) Anioł: :)
(22:59:26) Stemer: ale że pierdolisz
(22:59:33) Stemer: serio odwalacie rekrutację? :D
(23:01:47) Anioł: dokładnie – nie ma bata
(22:59:47) Stemer: :D
(23:01:51) Anioł: :)
(22:59:52) Stemer: kogo już mieliście?
(23:02:01) Anioł: jutro mamy 7 na rozmowy
(23:02:05) Anioł: narazie 3
(23:00:09) Stemer: ale pierdolisz
(23:00:10) Stemer: :D
(23:00:13) Stemer: mehehehehe
(23:02:16) Anioł: + kiku odmówiliśmy na dzień dobry
(23:00:18) Stemer: czemu?
(23:02:53) Anioł: bo zobaczyliśmy ich na naszej-klasie:P
(23:01:05) Stemer: :D
(23:03:45) Anioł: także stary jutro od 18:00 mamy umówione co pół godziny rozmowy do 21:00:D
(23:04:16) Anioł: na środe też już ludzi mamy
(23:04:18) Anioł: :)
(23:04:30) Anioł: wystawiliśmy ogłoszenie dziś o 19:00
(23:04:41) Anioł: tak więc zobacz jakie jest parcie

Co ma piernik do wiatraka?

Komputer Kasi jest poligonem doświadczalnym dla różnych dystrybucji Linuksa ;). Dzisiaj chciałem ściągnąć Arch’a. Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy wyniki wyszukiwania zaprezentowały się następująco:

Zrzut ekranu - Arch Linux w Google

Rozumiem, co to są linki sponsorowane, ale żeby otrzymać coś takiego bezczelnego? :)

Sprawdzanie pisowni w OpenOffice

Wpis raczej ku pamięci, bo pewnie większość zna ten myk. Ja nie znałem :)

Żeby działało nam sprawdzanie pisowni w OpenOffice należy:

  • zainstalować app-dicts/myspell-pl
  • wpisać eselect oodict set myspell-pl

I to wszystko. Oczywiście można używać większej ilości słowników. eselect oodict show pokaże nam wszystkie zainstalowane w systemie.

Coming soon to your local Linux boxes

No to wiśtamaniacy, możecie być zazdrośni. Mac’i też pokonamy. To w ramach akcji World Domination ;)
Compiz-Fusion tak się prezentuje:

Z mego ostatniego życia (ale nie takiego końcowego, co nie?)

Będzie to wpis skompresowany, zawierający wszystko w pigułce, bo oczywiście znowuż zaniedbawszy swego webloga ostatnimi czasy…

Jak zwykle w takiej chwili obiecuję wielką poprawę i przerwa dłuższa niż kilka dni się nie powtórzy. Jeśli mam być szczery, to już planowałem kilka wpisów i kupa z tego wyszła.

Miał być wpis o Pidginie, na którego ostatnimi czasy się przesiadłem. A owszem, porzuciłem Gajima po tym, jak admin Chrome nieco pofolgował ze swoim ludem. Wtajemniczeni wiedzą, o co biega, niewtajemniczeni sobie poguglają ;P. Generalnie postanowiłem oddzielić się od transportów GG i Tlena w Jabberze na rzecz multikomunikatora, który posiada niezależne wtyczki do wielu sieci IM. Zainstalowałem Pidgina i na prawdę miło mnie zaskoczył – to co kiedyś było Gaimem z topornym interfejsem, w chwili obecnej wyewoluowało w bardzo sympatyczny i wygodny komunikator. Owszem, jest w nim jeszcze wiele rzeczy, które mnie wkurzają (np autoaway powinien wg mnie działać przy wybranych statusach, a nie przy wszystkich), ale to takie małe szczegóły, które prędzej czy później zostaną pewnikiem zaimplementowane, a jeśli nie, to stanę się upierdliwym feature requesterem ;D.

Miał się pojawić wpis o przeprowadzce (kolejnej :]) Moni, Agi i Staniola, z którymi zamieszkał też Kosmos, ale oczywiście też zabrakło czasu. A czasu zabrakło przez to, że oczywiście przeprowadzili się blisko mnie. ZA BLISKO ;) w związku z tym… No wiecie…

Co w muzycznym światku (tak, o tym też miał pojawić się wpis)? Męczę najnowszą płytę Biffy Clyro, która niestety nie jest tak genialna jak poprzednie ich dokonania, ale daje radę. Poza tym jeszcze duuużo innej muzy, o której dowiecie się z mojego Last.fm. Ostatni hicior to (Tell Me) Who You Are wykonywany przez Bohemę. Dobra, acz już nie nowa rzecz. Dobry rokendrolik :).

Heineken Opener Festival – tak, wszystko wskazuje na to, że tam mimo wszystko będę (a miało być niestety inaczej). I nawet za friko – dzięki Karola :).

Na koniec życie prywatne – aż tak prywatne, że o nim nie piszę, a jest co pisać, bo przecież nadal jestem z moją Kasią, która z dnia na dzień okazuje się coraz lepszym aniołem i aż normalnie dziwnie mi, że jest tak dobrze. Zero kłótni, nieporozumień i tego typu rzeczy. Po prostu pięknie cały czas. Trzymam się tego i będę jeszcze ho ho ho albo jeszcze dłużej.

Coś jeszcze? Hmm, mamy Gentoo 2007.0, Gnome 2.18 unstable w portkach czyli jest fajnie.

Tyle. Idę postrzelać z resztką Dziadków. Siema.