Od stycznia 2005 roku używam Linuksa. Jeszcze wtedy równolegle używałem Windows XP, ale w marcu 2005 roku. podziękowałem mu definitywnie, przechodząc na pingwina. Moją pierwszą dystrybucją był Debian Sarge, który kompletnie rozwaliłem w czerwcu 2005 r. Nie zniechęcony tą porażką (a co! grunt to samozaparcie
) zainstalowałem dystrybucję, którą mieli moi koledzy – Gentoo. Do dnia dzisiejszego używam jej jako jedynego systemu operacyjnego na domowym komputerze.
Dlaczego wybrałem Linuksa, będąc wieloletnim użytkownikiem wielu wersji MS Windows? Po pierwsze chciałem jakiejś odmiany, po drugie znajomi, którzy wiele mi pomogli w migracji, ciągle zachwalali ten system. Kiedy wreszcie pomogli mi go zainstalować i skonfigurować, kiedy wreszcie mogłem samodzielnie go psuć, rzeczą, która w końcu zadecydowała o tym, że zostaję na tym systemie było co chwila powtarzane: „O kurde, ale to fajne, dlaczego tego w Windows nie wymyślili wcześniej?”.
Poza tymi wybuchami zachwytu jest jeszcze kilka innych ważnych rzeczy, dzięki którym nie wrócę na Windows. Przede wszystkim wiem, co dzieje się z moim komputerem w każdej chwili. Mam wpływ na wszystko, co działa. Nic bez mojej zgody z mojego komputera nie wychodzi. Czuję się przez to bezpieczniejszy, choć może to nieco złudne, bo i sam system i programy na niego zawierają błędy. Używam wolnego oprogramowania (nie powolnego) i nie jestem do nikogo przywiązany chorymi licencjami i dziwnymi zakazami. Czuję się bardziej wolny, niż używając Windows. To w gruncie rzeczy jest ważne.
Na czym bawię się w domu:
Sprzęt:
- procesor: Intel Pentium Dual Core E2140 1,6GHz @ 3,0GHz (FSB 376MHzx8)
- płyta główna: Gigabyte GA-P31-DS3L
- pamięć: DDR2 2x1GB 667@752 MHz CL5 (dzielnik 2.0)
- karta grafiki: nVidia GeForce 8600 GT 256 MB
- dźwięk: Creative Labs SB Live! (EMU10k1)
- dyski: Samsung Spinpoint T166 (SATA II 500GB)
- dvd: ASUS DRW-1608P2S
- monitor: 20″ Iiyama ProLite E2003WSV
- mysz: optyczna, przewodowa Logitech MX518
- podkładka: SteelSeries QCK
- klawiatura: A4Tech Slim Moon
- łącze do Internetu: 4096/512 kbps (przez kablówkę)
Oprogramowanie:
- system: Gentoo Linux
- menedżer pulpitu: Gnome
- menedżer okien: Metacity
- przeglądarka: Firefox
- klient poczty: Evolution
- im: Pidgin / irssi
- muzyka: Banshee
Zrzuty ekrany zamieszczam tutaj.
Konfigi mojej maszynki:







